wtorek, 26 lipca 2016

"Przepisy na miłość i zbrodnię" Sally Andrew

 
Cykl: Tannie Maria Mystery (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte 
Tytuł oryginału: Recipes for Love and Murder
Data wydania: 20 lipca 2016
Tannie Maria kocha gotować, rozkoszować się jedzeniem i obdarowywać nim innych. W kuchni mogłaby spędzić całe życie. Prowadzi nawet rubrykę kulinarną w lokalnej gazecie – do czasu gdy okazuje się, że czytelnicy bardziej spragnieni są porad sercowych niż kulinarnych. Wtedy odkrywa, że potrafi znaleźć lekarstwo na kłopoty miłosne niemal każdego. Nie może jednak zapobiec tragedii, która wstrząsa społecznością Karru Małego. Tannie Maria wplątuje się w krwawą intrygę i sprowadza na siebie śmiertelne niebezpieczeństwo. A gdy poznaje komisarza Henka Kannemeyera, wpada jak śliwka w kompot…

czwartek, 14 lipca 2016

"Chata" Wm. Paul Young

Tytuł: Chata
 
Wydawnictwo: Nowa Proza
Tytuł oryginału: The Shack

Data wydania: 23 kwietnia 2011
Najmłodsza córka Mackenziego Allena Phillipsa Missy została porwana podczas rodzinnych wakacji. W opuszczonej chacie, ukrytej na pustkowiach Oregonu, znaleziono ślady wskazujące na to, że została brutalnie zamordowana, ale ciała dziewczynki nie odnaleziono. Cztery lata później pogrążony w Wielkim Smutku Mack dostaje tajemniczy list, najwyraźniej od Boga, a w nim zaproszenie do tej właśnie chaty na weekend. Wbrew rozsądkowi Mack przybywa do chaty w zimowe popołudnie i wkracza do swojego najmroczniejszego koszmaru. Jednakże to, co tam znajduje, na zawsze odmienia jego życie.
Mack spędza w chacie weekend, uczestnicząc w czymś w rodzaju sesji terapeutycznej z Bogiem, nazywającym siebie Tatuśkiem, Jezusem, który pokazuje się pod postacią żydowskiego robotnika, i Sarayu, Azjatką uosabiającą Ducha Świętego.
Wierzycie, nie wierzycie, w co wierzycie - nie istotne. Myślę jednak, że każdy chociaż raz zastanawiał się jak wygląda Bóg, o co chodzi z tą Trójcą, całym Dekalogiem, czemu Bóg pozwala nam cierpieć i tak dalej.
"Chata" to próba odpowiedzi na pytania kłębiące się w głowie wierzących i niewierzących, a także na wszelkie życiowe wątpliwości.

poniedziałek, 4 lipca 2016

ZAPOWIEDZI LIPIEC 2016

Wreszcie wakacje! Nadszedł czas nadrobienia wszystkich książkowych zaległości. Problem w tym, że wydawnictwa znów szykują kolejne nowości, kina premiery, a miasta masę festiwali. Jednak od czego jest noc, jak nie od czytania?

sobota, 18 czerwca 2016

"Paragraf 5" Kristen Simmons

Tytuł: Paragraf 5
Autor: Kristen Simmons
Cykl: Paragraf 5 (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
Tytuł oryginału: Article 5
Data wydania: 25 marca 2015
Przyszłość. Nowy Jork, Los Angeles oraz Waszyngton to opuszczone miasta. Nie ma policji – są tylko żołnierze. Nie ma mandatów – są aresztowania i procesy.
Ci, których aresztowano, zwykle nie wracają. Siedemnastoletnia Ember pamięta jednak, że nie zawsze tak było. Życie z buntowniczą mamą nie pozwala zapomnieć, że niegdyś nie więziono ludzi za czytanie nieodpowiednich książek albo wychodzenie z domu po zmroku.
W ciągu trzech lat, jakie minęły od zakończenia Wojny, Ember doskonale opanowała umiejętność niewyróżniania się z tłumu. Dobrze wie, jak zdobyć to, co jest jej potrzebne, na przykład kartki na jedzenie czy używaną odzież, oraz jak przejść przez wyrywkowe inspekcje wojskowe. Wiedzie na tyle spokojne życie, na ile pozwalają na to okoliczności… Dopóki jej mama nie zostanie aresztowana za pogwałcenie Paragrafu Piątego! Co gorsza, jednym z żołnierzy, którzy przybyli po nią, jest Chase… bliski przyjaciel Ember.

 Od razu kiedy zabrałam się do pisania tej recenzji wiedziałam, że będzie słaba. A przynajmniej jedna z tych słabszych. Nie dla tego, że nie mam weny, albo że mi się nie chce. ja po protu nie wiem co mogę napisać wam o tej książce.

niedziela, 12 czerwca 2016

ZAPOWIEDZI CZERWIEC 2016

Żeby nie było, że w tym miesiącu nic na was nie czeka - post się pojawia. Z opóźnieniem i to dużym niestety, ale jest! Ktoś mógłby myśleć, że skoro jest czerwiec i po maturach, to nauczyciele też są zmęczeni i trochę odpuszczą. Ha. Haha. Hahaha. Naiwni my...
Przejdźmy jednak do książek bo to znacznie ciekawsza kwestia w naszym życiu niż szkoła. 

czwartek, 2 czerwca 2016

"Chłopak, który stracił głowę" John Corey Whaley

Tytuł: Chłopak, który stracił głowę
 
Wydawnictwo: Otwarte/Moondrive
Tytuł oryginału: Noggin
Data wydania: 13 kwietnia 2016
Poznaj Travisa. Ma 16 lat, superdziewczynę i nieuleczalnego raka. Gdy staje przed wyborem: śmierć lub eksperymentalna operacja, nie zastanawia się długo. Godzi się na to, by ciało od szyi w dół przeszczepiono mu od zdrowego człowieka. Jest tylko jeden problem – na razie rozwój medycyny nie pozwala na przeprowadzenie tak skomplikowanego zabiegu, dlatego chłopak musi zostać wprowadzony w śpiączkę podobną do hibernacji i czekać. Żegna się więc z bliskimi, bo nie wie, czy i kiedy się z nimi zobaczy. Budzi się pięć lat później. Ma własną głowę i atrakcyjne, choć obce ciało. Świat z pozoru jest taki sam jak dawniej. Jednak powrót do życia wygląda inaczej, niż Travis to sobie wyobrażał. Jego przyjaciele są już na studiach, rodzice coś przed nim ukrywają, a dziewczyna… Hmm, wygląda na to, że ma narzeczonego. Trudno się dziwić, że chłopak nie ma zamiaru się z tym pogodzić. 

Kiedy przeczytałam e-mail promocyjny od wydawnictwa myślałam, że to jakiś żart. Historia z kosmosu choć wszystko dzieje się na ziemi, tu i teraz. No dobra, może 5 lat później. Ale jednak. Nie mamy ani słowa o kosmitach, dziwnych anomaliach czy wojnach. Od chłopak chory na białaczkę postanawia umrzeć, żeby już dłużej nie cierpieć. Cała ta bajka o przeszczepie głowy... Przeczytajcie to sobie na głos, jeśli jeszcze nie dotarło do was jak bardzo jest to idiotyczne... No więc to wszystko nie miało prawa się udać. A jednak udało.

piątek, 20 maja 2016

"Lili" Wiktoria Maj

Tytuł: Lili
Autor: Wiktoria Maj
Dziś wpis trochę nietypowy bo o nietypowej rzeczy Wam napiszę.
Jednym ze sposobów promocji książki są broszurki z jej fragmentami. Można tak promować książkę już wydaną, czekającą na premierę lub szukającą wydawcy. Po ten sposób promocji sięgnęła również Wiktoria Maj, od której dostałam cudowną broszurkę książki jej autorstwa czyli "Lili".
Pokrótce o czym jest owe cudo. Przyznam, że na razie ciężko jest mi cokolwiek powiedzieć nie zdradzając wam za dużo i nie łamiąc praw autorskich jednocześnie ;) Ale myślę że to co na pewno mogę wam zdradzić to to, że główna bohaterka raczej nie jest z naszego świata, a główny bohater wydaje się być romantykiem, a nie kolejnym zimnym draniem jak zdążyło się już w literackim świecie utrzeć.
Jeśli chodzi o sam styl to widać, że są to początki kariery, brakuje autokorekty do której jesteśmy przyzwyczajeni (jakieś powtórzenie, niepotrzebny w tym miejscu dialog) ale to dlatego, że z tego co wiem autorka robi wszystko sama. Pomysł na historię ma, to trzeba przyznać. Talent malarski też ponieważ sama zaprojektowała okładkę, a wchodząc na jej profil na Instagramie zobaczycie inne postaci z książki, również jej autorstwa.
Czy sięgnę po książkę jeśli się ukaże? Nie wiem. Zapowiada się ciekawie, ale czuję że Wiktorię czeka jeszcze sporo pracy. Nie wiem też czy to do końca moje klimaty. Mam wrażenie, że będzie w tym zbyt dużo romansu jak dla mnie. Ale jeśli ktoś lubi nimfy, driady i wątek miłosny to może mu się spodobać :)
Wiktorię podziwiam, że odważyła się wkroczyć w ten tajemniczy świat autorów i oczywiście trzymam kciuki!
FB książki  https://www.facebook.com/lili.wiktoriamaj/?fref=nf#
#Tag pod którym znajdziecie inne opinie i zdjęcia broszurek na IG #projektlili